Progresja w NNW — kiedy ubezpieczyciel płaci podwójnie?
Powyżej 25% uszczerbku stawka za każdy procent się podwaja, a powyżej 50% dochodzi jeszcze zadośćuczynienie. Pokazuję wyliczenia i tłumaczę, dlaczego przy wielu urazach trzeba zgłosić wszystkie.
Spis treści
W skrócie: progresja włącza się powyżej 25% uszczerbku. Do tego progu ubezpieczyciel płaci 1% sumy za każdy 1% uszczerbku. Powyżej niego stawka się podwaja i za każdy 1% uszczerbku należy się 2% sumy. Jeśli uszczerbek przekroczy 50%, dochodzi jeszcze 5% świadczenia tytułem zadośćuczynienia. W praktyce oznacza to, że przy ciężkim wypadku wypłata rośnie znacznie szybciej niż sam procent uszczerbku.
To mechanizm, którego rodzice praktycznie nie znają. A ma on największe znaczenie dokładnie wtedy, gdy pieniądze są najbardziej potrzebne, czyli przy poważnym wypadku.
Jak działa próg 25%
Wyobraź sobie dwie skale. Do 25% uszczerbku wszystko liczy się liniowo: jeden procent uszczerbku to jeden procent sumy ubezpieczenia. Powyżej 25% włącza się druga skala, w której każdy procent uszczerbku wart jest już dwa procent sumy.
| Poziom uszczerbku | Ile wypłaca ubezpieczyciel |
|---|---|
| do 25% | 1% sumy za każdy 1% uszczerbku |
| powyżej 25% | 2% sumy za każdy 1% uszczerbku |
| powyżej 50% | dodatkowo +5% świadczenia tytułem zadośćuczynienia |
Ważne: powyżej progu podwójnie liczy się cały uszczerbek, nie tylko nadwyżka ponad 25%. To dlatego przekroczenie progu tak mocno zmienia kwotę.
Trzy przykłady z Wytycznych produktowych
Poniższe wyliczenia pochodzą wprost z materiałów produktowych Compensy i dotyczą sumy ubezpieczenia 30 000 zł. Pokazują mechanizm najczytelniej.
| Sytuacja | Wyliczenie | Wypłata |
|---|---|---|
| uszczerbek 17% | 30 000 × 17% | 5 100 zł |
| uszczerbek 26% | 30 000 × (26% × 2) | 15 600 zł |
| uszczerbek 59% | 30 000 × (59% × 2) = 35 400 zł, plus 5% | 37 170 zł |
Zwróć uwagę na przeskok między pierwszym a drugim wierszem. Uszczerbek wzrósł o dziewięć punktów procentowych, z 17% na 26%, a wypłata wzrosła trzykrotnie. To nie jest błąd rachunkowy, tylko właśnie efekt progu.
W trzecim wierszu widać, że przy uszczerbku powyżej 50% świadczenie może przekroczyć samą sumę ubezpieczenia. Przy sumie 30 000 zł wypłata wynosi 37 170 zł.
Ile to znaczy w naszych czterech wariantach
Przelicznik na jeden procent uszczerbku wygląda w naszej gamie tak:
| Wariant | Suma | 1% do progu 25% | 1% powyżej progu |
|---|---|---|---|
| 1 | 15 000 zł | 150 zł | 300 zł |
| 2 | 25 000 zł | 250 zł | 500 zł |
| 3 | 40 000 zł | 400 zł | 800 zł |
| 4 | 75 000 zł | 750 zł | 1 500 zł |
Weźmy poważny uraz na poziomie 40% uszczerbku, czyli powyżej progu. W wariancie 1 wypłata wynosi 40 × 300 zł, czyli 12 000 zł. W wariancie 4 to 40 × 1 500 zł, czyli 60 000 zł.
Przy drobnym złamaniu różnica między wariantami to kilkaset złotych. Przy ciężkim wypadku to różnica rzędu kilkudziesięciu tysięcy. Dlatego uważam, że wariant należy dobierać myśląc o najgorszym scenariuszu, a nie o najczęstszym.
Jakie urazy przekraczają próg 25%
Progresja nie dotyczy typowego złamania. Zwykłe złamanie przedramienia to 3–4%, żebro 1%, palec 1%. Żeby przekroczyć 25%, musi wydarzyć się coś naprawdę poważnego.
W tabeli uszczerbkowej powyżej progu znajdują się między innymi:
- jednostronna utrata wzroku – 40%
- całkowita obustronna utrata słuchu – 80%
- obustronna utrata wzroku – 100%
Do progu zbliżają się też ciężkie następstwa urazów głowy oraz rozległe amputacje. Warto pamiętać, że uszczerbki z jednego zdarzenia się sumują, więc wypadek powodujący kilka poważnych urazów naraz może przekroczyć próg, mimo że żaden z nich osobno by go nie osiągnął.
Uszczerbki z jednego zdarzenia się sumują
To najczęściej pomijany element całego mechanizmu, a bywa decydujący.
Jeśli w jednym wypadku dziecko doznało kilku urazów, procenty z tabeli sumuje się, a dopiero na sumę nakłada się progresję. Wypadek komunikacyjny albo poważny upadek rzadko kończy się jednym urazem: częściej są to złamania kilku kości naraz, do tego uraz głowy i rany wymagające szycia.
Weźmy sytuację, w której poszczególne urazy dają odpowiednio 10%, 8% i 9%. Osobno żaden nie zbliża się do progu. Razem to 27%, czyli już powyżej 25%, więc całość liczy się według podwójnej stawki.
| Wariant | Wyliczenie liniowe (gdyby progu nie było) | Wyliczenie z progresją |
|---|---|---|
| 1 | 27 × 150 zł = 4 050 zł | 27 × 300 zł = 8 100 zł |
| 2 | 27 × 250 zł = 6 750 zł | 27 × 500 zł = 13 500 zł |
| 3 | 27 × 400 zł = 10 800 zł | 27 × 800 zł = 21 600 zł |
| 4 | 27 × 750 zł = 20 250 zł | 27 × 1 500 zł = 40 500 zł |
Praktyczny wniosek jest taki: przy wypadku z wieloma urazami trzeba zgłosić wszystkie, nie tylko ten najpoważniejszy. Rodzic, który zgłasza samo złamanie nogi, a pomija wstrząśnienie mózgu i ranę wymagającą szycia, może nieświadomie zejść poniżej progu i stracić połowę świadczenia.
Dlatego dokumentacja medyczna powinna opisywać komplet obrażeń. Jeśli w karcie z SOR-u wymieniono tylko główny uraz, warto dosłać opisy z kolejnych wizyt.
Kiedy progresja nie zadziała
Jest jeden wyjątek zapisany wprost w warunkach: świadczenie progresywne nie przysługuje, gdy przyczyną wypadku był akt terroru. W takiej sytuacji świadczenie liczone jest według skali podstawowej.
Poza tym progresja jest automatyczna. Nie trzeba o nią wnioskować ani jej wyliczać samodzielnie. Ubezpieczyciel ma obowiązek zastosować ją z urzędu, jeśli orzeczony uszczerbek przekracza próg.
To nie znaczy jednak, że nie warto sprawdzić. Jeśli dostaniesz decyzję z uszczerbkiem orzeczonym tuż poniżej progu, na przykład 24% albo 25%, warto policzyć samodzielnie, ile wyniosłaby wypłata przy 26%. Różnica potrafi być na tyle duża, że uzasadnia wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zwłaszcza jeśli dysponujesz dokumentacją, której ubezpieczyciel nie uwzględnił.
Dwie rzeczy, które warto policzyć razem z progresją
Dodatek za teren placówki. Jeśli wypadek zdarzył się na terenie szkoły, przedszkola albo na wycieczce, do świadczenia dochodzi 1% sumy ubezpieczenia. To osobna pozycja, niezależna od progresji.
Suma nie zmniejsza się po wypłacie. Suma ubezpieczenia jest sumą na każde zdarzenie. Jeśli dziecko doznało poważnego urazu, a kilka miesięcy później kolejnego, drugie zdarzenie liczy się od pełnej sumy.
Okiem eksperta
Progresja jest tym elementem, który w mojej ocenie najbardziej rozjeżdża się z intuicją rodzica. Przy zakupie polisy patrzymy na najczęstsze scenariusze, czyli złamania i skręcenia, i wybieramy wariant tak, żeby różnica w składce była jak najmniejsza. Tymczasem różnica między wariantami ujawnia się w pełni dopiero w sytuacji, o której nikt nie chce myśleć.
Mówię o tym rodzicom wprost: jeśli patrzeć na polisę wyłącznie przez pryzmat drobnych urazów, najtańszy wariant jest wystarczający. Jeśli traktować ją jako zabezpieczenie na wypadek poważnego zdarzenia, wtedy różnica 166 zł rocznie między wariantem 1 a 4 kupuje 48 000 zł więcej przy uszczerbku 40%.
Podobna logika dotyczy zresztą podróży. Wyjazd zagraniczny to zupełnie inny zestaw ryzyk, którego NNW nie pokrywa, bo zwrot kosztów leczenia działa tylko w Polsce. Tam potrzebne jest ubezpieczenie turystyczne jako osobna polisa.