Poważne zachorowanie u dziecka — pełna lista 20 chorób
Katalog jest zamknięty, a świadczenie wynosi 5000 zł w każdym wariancie, także najtańszym. Sprawdź pełną listę i dlaczego droższa polisa tego nie zwiększa.
Spis treści
- Pełna lista 20 chorób
- Katalog jest zamknięty i to najważniejsza informacja
- Pięć chorób z listy, które warto znać bliżej
- Kwota, która nie rośnie razem ze składką
- Choroba, która istniała przed umową, jest wyłączona
- Od kiedy działa ochrona
- Co zrobić po diagnozie
- Czego to świadczenie nie załatwi
- Jak zgłosić poważne zachorowanie krok po kroku
- Okiem eksperta
- Przeczytaj również
W skrócie: katalog obejmuje 20 chorób i jest zamknięty, co oznacza, że świadczenie przysługuje wyłącznie wtedy, gdy diagnoza znajduje się na liście. Kwota wynosi 5 000 zł i jest identyczna we wszystkich czterech wariantach, także w najtańszym za 54 zł rocznie. Droższa polisa tego świadczenia nie zwiększa. Poniżej pełna lista i wyjaśnienie, co z niej wynika w praktyce.
To jedno z tych świadczeń, o których rodzice dowiadują się najczęściej w najgorszym możliwym momencie, czyli po diagnozie. Wtedy jest już za późno, żeby cokolwiek zmienić w umowie.
Pełna lista 20 chorób
| Choroba | |
|---|---|
| 1 | anemia aplastyczna |
| 2 | borelioza |
| 3 | choroba tropikalna |
| 4 | cukrzyca typu I |
| 5 | guz mózgu |
| 6 | nowotwór złośliwy |
| 7 | odkleszczowe zapalenie opon mózgowych |
| 8 | paraliż |
| 9 | PIMS-TS |
| 10 | poliomyelitis |
| 11 | przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu B lub C |
| 12 | sepsa |
| 13 | schyłkowa niewydolność nerek |
| 14 | stwardnienie rozsiane |
| 15 | udar mózgu |
| 16 | utrata słuchu |
| 17 | utrata wzroku |
| 18 | wrodzona wada serca |
| 19 | zawał serca |
| 20 | transplantacja |
Warto przeczytać tę listę spokojnie, bo mówi ona więcej o produkcie niż jakakolwiek broszura.
Katalog jest zamknięty i to najważniejsza informacja
Rodzice zakładają zwykle, że skoro choroba jest ciężka, to świadczenie się należy. Tak to nie działa.
Ubezpieczyciel wypłaca tylko za pozycje wymienione na liście. Choroba może być poważna, kosztowna i wymagać miesięcy leczenia, ale jeśli nie ma jej w katalogu, świadczenia nie będzie. Rzecznik Finansowy opisywał sprawy, w których rodzice otrzymywali odmowę przy chorobach wyglądających na oczywiste kandydatury, właśnie dlatego, że katalog ich nie obejmował.
Przykładem choroby, której na liście nie ma, jest astma. To częsta dolegliwość wieku dziecięcego, ale nie mieści się w tym świadczeniu. Piszę o tym wprost, bo lepiej wiedzieć to teraz niż po diagnozie.
Pięć chorób z listy, które warto znać bliżej
Cukrzyca typu I to jedna z najczęstszych przewlekłych chorób wieku dziecięcego. Diagnoza spada nagle i od pierwszego dnia zmienia organizację życia rodziny.
Sepsa rozwija się w godzinach i bywa następstwem infekcji, która wyglądała zwyczajnie.
PIMS-TS to wielonarządowy zespół zapalny u dzieci, powiązany z przebytym zakażeniem koronawirusem. Starsze polisy często go nie obejmują, bo powstały zanim jednostka ta została opisana.
Borelioza i odkleszczowe zapalenie opon mózgowych to dwie osobne pozycje, obie związane z ukąszeniem kleszcza. To ważne w kraju, gdzie kleszcze występują praktycznie w całym pasie nizinnym.
Wrodzona wada serca jest na liście, ale tu trzeba uważać na jedno zastrzeżenie, o którym piszę niżej.
Kwota, która nie rośnie razem ze składką
To rzecz, która zaskakuje najbardziej.
| Wariant | Składka roczna | Poważne zachorowanie |
|---|---|---|
| 1 | 54 zł | 5 000 zł |
| 2 | 86 zł | 5 000 zł |
| 3 | 127 zł | 5 000 zł |
| 4 | 220 zł | 5 000 zł |
Suma ubezpieczenia rośnie z 15 000 zł do 75 000 zł, świadczenie za 1% uszczerbku ze 150 zł do 750 zł, rehabilitacja z 1 000 zł do 8 000 zł. A poważne zachorowanie stoi w miejscu.
Wniosek praktyczny jest prosty: jeśli kupujesz droższy wariant licząc na wyższą ochronę przy poważnej chorobie dziecka, nie osiągniesz tego celu. Droższy wariant kupuje się na wypadek ciężkiego urazu, nie choroby.
Jedynym sposobem podniesienia tego świadczenia do 10 000 zł jest osobny moduł dokupowany do polisy. Zanim się na niego zdecydujesz, sprawdź w ofercie, czy jest już dostępny w sprzedaży.
Choroba, która istniała przed umową, jest wyłączona
To najczęstsze nieporozumienie i źródło największych rozczarowań.
NNW nie jest ubezpieczeniem zdrowotnym. Produkt nie jest skierowany do osób szukających ochrony na leczenie chorób już istniejących. Jeśli diagnoza padła przed zawarciem umowy, świadczenie nie przysługuje, nawet jeśli choroba znajduje się w katalogu.
Dotyczy to również sytuacji subtelniejszych. Jeśli objawy występowały wcześniej, były konsultowane i udokumentowane, ubezpieczyciel może uznać, że choroba istniała przed umową. Przy wrodzonej wadzie serca jest to szczególnie istotne, bo samo określenie „wrodzona" sugeruje istnienie od urodzenia. Warto ten punkt wyjaśnić przed zakupem, a nie po diagnozie.
Osobno działają wyłączenia ogólne, które obejmują następstwa wszelkich chorób. Wyjątki dotyczą pierwszego zawału serca, następstw pierwszego udaru mózgu, ataku epilepsji i omdlenia oraz właśnie świadczeń takich jak poważne zachorowanie.
Od kiedy działa ochrona
Odpowiedzialność ubezpieczyciela rozpoczyna się od dnia następującego po zawarciu umowy, nie wcześniej niż dzień po zapłaceniu składki. Wynika to z art. 814 § 1 Kodeksu cywilnego.
Polisa kupiona w dniu, w którym padła diagnoza, nie zadziała. To zasada, która wydaje się oczywista, a mimo to bywa źródłem sporów.
Co zrobić po diagnozie
Zgłoszenie wygląda podobnie jak przy wypadku, ale dokumentacja jest inna.
Potrzebne będzie rozpoznanie postawione przez lekarza specjalistę, wyniki badań potwierdzających diagnozę oraz numer polisy i rachunek bankowy. Warto zgromadzić komplet dokumentacji z całej ścieżki diagnostycznej, bo to ona decyduje o dacie rozpoznania, a data rozpoznania decyduje o tym, czy choroba mieści się w okresie ochrony.
Zawiadomienie należy złożyć w ciągu 14 dni. Roszczenie przedawnia się po trzech latach, więc nawet spóźnione zgłoszenie nie zamyka sprawy automatycznie.
Świadczenie za poważne zachorowanie nie wyklucza innych pozycji z polisy. Jeśli choroba wiązała się z pobytem w szpitalu albo z zabiegiem, można zgłosić je równolegle. Ta sama zasada dotyczy zresztą wypadków, o czym pisałem przy okazji wypłaty za złamaną rękę.
Czego to świadczenie nie załatwi
Uczciwie: 5 000 zł nie pokryje kosztów leczenia poważnej choroby. To kwota, która pomaga w pierwszych tygodniach, gdy trzeba nagle zorganizować dojazdy, wziąć wolne albo kupić sprzęt.
Nie zastąpi ani ubezpieczenia zdrowotnego, ani oszczędności. Rodziny, które chcą myśleć o zabezpieczeniu szerzej, zwykle patrzą osobno na pakiety ochronne dla całej rodziny, bo tam konstrukcja świadczeń jest zupełnie inna i obejmuje także dorosłych.
Jak zgłosić poważne zachorowanie krok po kroku
Ścieżka różni się od zgłoszenia wypadku, bo liczy się data rozpoznania, a nie data zdarzenia.
Zbierz dokumentację diagnostyczną. Rozpoznanie postawione przez lekarza specjalisty, wyniki badań, karty informacyjne z leczenia szpitalnego. Im pełniejsza ścieżka diagnostyczna, tym mniej wątpliwości co do daty rozpoznania.
Sprawdź, w którym okresie ubezpieczenia padła diagnoza. Umowa trwa rok, a każdy kolejny rok to odrębna umowa. Rozpoznanie musi mieścić się w okresie ochrony.
Zgłoś w ciągu 14 dni od rozpoznania. Roszczenie przedawnia się po trzech latach, ale nie warto zwlekać.
Zgłoś równolegle pozostałe pozycje. Jeśli chorobie towarzyszył pobyt w szpitalu albo zabieg, przysługują osobne świadczenia. Poważne zachorowanie ich nie wyklucza.
Przygotuj numer rachunku bankowego. Brzmi banalnie, a bywa najczęstszą przyczyną opóźnień w wypłacie.
Okiem eksperta
Kiedy rodzic pyta mnie o poważne zachorowanie, zaczynam od pokazania listy. To jedyny sposób, żeby uniknąć nieporozumienia, bo intuicja podpowiada, że „poważna choroba" to każda choroba, która jest poważna. W ubezpieczeniach to pojęcie ma znaczenie umowne i zamknięte.
Druga rzecz, którą mówię wprost: skoro świadczenie jest identyczne we wszystkich wariantach, to przy wyborze polisy nie ma sensu kierować się tym elementem. Decyduje suma ubezpieczenia i limity na leczenie oraz rehabilitację, bo tam różnice sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Mówię też rodzicom wprost, że polisa dziecka to wąski wycinek zabezpieczenia rodziny. Poważna choroba dziecka uderza w budżet domowy z kilku stron naraz, a 5 000 zł pomaga tylko na starcie. Warto osobno przejrzeć, co zabezpiecza dorosłych, choćby przez pakiet ochronny dla rodziny.