Jak porównać dwie oferty NNW — checklista siedmiu punktów
Porównywanie po składce i sumie prowadzi donikąd. Siedem rzeczy, które realnie różnicują oferty, sprawdza się w kwadrans i zwykle całkowicie zmienia decyzję.
Spis treści
- 1. Wartość jednego procenta uszczerbku
- 2. Czy wymagany jest trwały uszczerbek
- 3. Definicja wypadku i jej wyjątki
- 4. Od którego procenta polisa w ogóle płaci
- 5. Limity kosztowe, nie tylko suma
- 6. Wyłączenia, zwłaszcza sportowe
- 7. Co jest w cenie, a co dokupowane
- Trzy pytania do sprzedawcy
- Tabela do wypełnienia
- Okiem eksperta
- Przeczytaj również
W skrócie: porównywanie NNW po składce i sumie ubezpieczenia prowadzi donikąd, bo obie te liczby mówią najmniej. Siedem rzeczy, które realnie różnicują oferty, to: wartość jednego procenta, wymóg trwałego uszczerbku, definicja wypadku, próg wypłaty, limity kosztowe, wyłączenia sportowe i to, co jest w cenie, a co trzeba dokupić. Sprawdzenie ich w dwóch ofertach zajmuje kwadrans i zwykle całkowicie zmienia decyzję.
We wrześniu rodzic dostaje zwykle dwie propozycje: tę ze szkoły, na zebraniu, i tę znalezioną samodzielnie. Obie nazywają się „NNW ucznia", obie podają jakąś sumę i jakąś składkę. Na tym poziomie są nieporównywalne, bo cała różnica siedzi w miejscach, których żadna ulotka nie eksponuje.
Poniżej siedem punktów w kolejności od najważniejszego.
1. Wartość jednego procenta uszczerbku
Podziel sumę ubezpieczenia przez sto. To jest liczba, która pomnoży się przez procent z tabeli i da wypłatę.
W naszych czterech wariantach wygląda to tak: 150 zł, 250 zł, 400 zł i 750 zł. Oferta z sumą 20 000 zł da 200 zł za procent, z sumą 10 000 zł tylko 100 zł. Przy złamaniu przedramienia wycenionym na 3% to różnica między 300 zł a 600 zł.
Ta jedna liczba mówi więcej niż cała pierwsza strona oferty.
2. Czy wymagany jest trwały uszczerbek
Pytanie warte tysiące złotych, a zadawane rzadko. Są dwie konstrukcje produktów.
W pierwszej płaci się za uraz wymieniony w tabeli, niezależnie od tego, czy zostawił trwały ślad. Złamanie, które zrosło się idealnie, i tak daje wypłatę. Tak działa nasz produkt: Wytyczne mówią wprost, że nie musi dojść do trwałego uszczerbku na zdrowiu.
W drugiej płaci się za trwałe następstwa, czyli za to, co zostało po zakończeniu leczenia. Przy dziecku, które regeneruje się szybko i dobrze, taka polisa potrafi nie wypłacić niczego przy tym samym złamaniu.
Sprawdź to w OWU, zanim porównasz cokolwiek innego.
3. Definicja wypadku i jej wyjątki
Definicja decyduje o każdej wypłacie, bo zanim dojdzie do tabeli, zdarzenie musi się w niej zmieścić. Standardowo wymaga nagłości, przyczyny zewnętrznej i braku woli poszkodowanego.
Różnice między produktami siedzą w wyjątkach. W naszym OWU definicja obejmuje dodatkowo pierwszy zawał serca, następstwa pierwszego udaru mózgu oraz atak epileptyczny i omdlenie, co ma realne znaczenie przy upadkach po zasłabnięciu. Nie jest to standard rynkowy, więc warto sprawdzić, jak wygląda to w porównywanej ofercie. Mechanikę samej definicji rozłożyłem w tekście o tym, co znaczy odmowa „to nie był nieszczęśliwy wypadek".
4. Od którego procenta polisa w ogóle płaci
Punkt najbardziej podstępny. Niektóre konstrukcje przewidują próg, poniżej którego świadczenie nie przysługuje, albo wypłatę dopiero od określonego poziomu uszczerbku.
Ma to znaczenie dlatego, że zdecydowana większość urazów dziecięcych to 1–5%. Skręcenie stawu skokowego bez operacji to 1%, uraz mięśnia 1%, skręcenie nadgarstka 2%, złamanie przedramienia 3%. Polisa płacąca dopiero od wyższego progu przy typowej szkodzie dziecięcej nie zapłaci nigdy.
Pytanie do zadania brzmi krótko: czy polisa wypłaca już od 1% uszczerbku.
5. Limity kosztowe, nie tylko suma
Suma dotyczy uszczerbku. Koszty rozliczane są osobno, z własnymi limitami, i tu różnice bywają większe niż w samej sumie:
| Świadczenie | Wariant 1 | Wariant 4 |
|---|---|---|
| Koszty leczenia | 2 500 zł | 5 000 zł |
| Koszty rehabilitacji | 1 000 zł | 8 000 zł |
| Korepetycje po wypadku | 500 zł | 1 000 zł |
| Psycholog dla dziecka | 500 zł | 1 200 zł |
| Pobyt w szpitalu (za dzień) | 30 zł | 100 zł |
Limit rehabilitacji jest w mojej praktyce najczęściej wyczerpywaną pozycją i przy dłuższym powrocie do sprawności waży więcej niż suma ubezpieczenia.
6. Wyłączenia, zwłaszcza sportowe
Każde OWU ma paragraf z wyłączeniami i to tam siedzą rzeczy, które przesądzają o odmowie. Dwa punkty warte szczególnej uwagi przy dziecku: sporty ekstremalne oraz zawodowe uprawianie sportu.
Jeśli dziecko trenuje w klubie z licencją, sprawdź to zanim kupisz, a nie po kontuzji. Reszta typowych wyłączeń jest podobna między produktami: działanie umyślne, alkohol, prowadzenie pojazdu bez uprawnień.
7. Co jest w cenie, a co dokupowane
Ostatni punkt, a najczęstsze źródło nieporozumień: OC dziecka nie wchodzi w cenę żadnego z naszych czterech wariantów, jest osobnym modułem. Materiały reklamowe na rynku bywają pod tym względem mylące, bo pokazują OC obok świadczeń podstawowych.
Sprawdź więc nie tylko to, co polisa zawiera, ale czym z tego trzeba osobno zapłacić.
Trzy pytania do sprzedawcy
Jeśli nie masz czasu czytać dwóch OWU, zadaj te pytania i poproś o wskazanie odpowiedzi w dokumencie, a nie o zapewnienie ustne.
„Ile wynosi wypłata za złamanie przedramienia bez operacji?" To pytanie zamyka w sobie trzy pierwsze punkty checklisty naraz. Odpowiedź powinna być konkretną kwotą, a nie „to zależy od orzeczenia". Jeśli pada wykręt, to sam w sobie jest informacją.
„Czy polisa wypłaci, jeśli złamanie zrośnie się bez żadnych następstw?" Jedno pytanie, które rozstrzyga, czy produkt wymaga trwałego uszczerbku.
„Co z tego, co pan wymienił, wchodzi w cenę, a co trzeba dokupić?" Pytanie, które porządkuje ostatni punkt i najczęściej ujawnia sprawę OC.
Odpowiedzi warto zapisać. Nie po to, żeby kogokolwiek łapać za słowo, tylko dlatego, że po trzech rozmowach oferty zlewają się w jedno.
Tabela do wypełnienia
Wypisz obie oferty obok siebie i uzupełnij siedem pól:
| Do sprawdzenia | Oferta A | Oferta B |
|---|---|---|
| Wartość 1% (suma ÷ 100) | ||
| Czy wymagany trwały uszczerbek | ||
| Wyjątki w definicji wypadku | ||
| Od którego procenta płaci | ||
| Limit rehabilitacji | ||
| Wyłączenia sportowe | ||
| Czy OC jest w cenie | ||
| Składka roczna |
Składkę wpisz na końcu, celowo. Jeśli wpiszesz ją pierwszą, reszta tabeli przestanie mieć znaczenie.
Okiem eksperta
W multiagencji robię to porównanie z rodzicami kilkanaście razy w każdym wrześniu i wynik bywa różny. Czasem wychodzi, że polisa ze szkoły jest w porządku i nie ma czego zmieniać. To też jest dobry rezultat, bo rodzic przestaje się zastanawiać.
Najczęstszy błąd, jaki widzę, to porównywanie sum bez sprawdzenia, czy produkt wymaga trwałego uszczerbku. Dwie oferty z sumą 20 000 zł potrafią się różnić tak, że przy tym samym złamaniu jedna wypłaca 600 zł, a druga zero. Cena jest wtedy nieistotna.
Druga uwaga: porównuj polisę do potrzeby, nie do innej polisy. Jeśli dziecko jeździ na rowerze po lesie i gra w piłkę, kluczowe będą wyłączenia sportowe i limit rehabilitacji. Jeśli głównym ryzykiem jest droga do szkoły, ważniejsza bywa wysokość świadczenia komunikacyjnego. To samo rozumowanie stosuje się zresztą przy każdym innym ubezpieczeniu, także przy ochronie mieszkania i OC w życiu prywatnym: najpierw ryzyko, potem produkt.