Dwie polisy NNW dla jednego dziecka — czy wypłacą z obu?
NNW to ubezpieczenie osobowe, więc świadczenia z dwóch niezależnych umów się nie wykluczają. Sprawdź, jak zgłosić szkodę do obu.
Spis treści
- Dlaczego dwie polisy nie odbierają sobie nawzajem pieniędzy
- Ile to realnie znaczy w liczbach
- Co ze zwrotem kosztów leczenia i rehabilitacji
- Jak zgłosić szkodę z dwóch polis, żeby nic nie przepadło
- Czy muszę informować jednego ubezpieczyciela o drugim
- Czy od dwóch wypłat zapłacę podatek
- Kiedy druga polisa naprawdę nie ma sensu
- Okiem eksperta
- Przeczytaj również
W skrócie: Tak, wypłacą z obu i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. NNW to ubezpieczenie osobowe, a świadczenie za uszczerbek jest ryczałtem liczonym z tabeli, a nie zwrotem poniesionej straty. Każdy ubezpieczyciel rozlicza to samo zdarzenie osobno, według własnej sumy ubezpieczenia. Twoim zadaniem jest zgłosić szkodę do każdego z nich oddzielnie, w tym samym terminie 14 dni.
To pytanie wraca do mnie co roku we wrześniu. Rodzic ma już wykupioną polisę szkolną, dostaje ofertę indywidualną i pyta, czy nie wyrzuca pieniędzy, bo „przecież i tak wypłacą tylko raz". W mojej praktyce to jedno z najczęstszych nieporozumień wokół NNW dziecka i jedno z tych, które kosztuje rodziców realne pieniądze, bo część z nich po prostu nie zgłasza szkody z drugiej polisy.
Dlaczego dwie polisy nie odbierają sobie nawzajem pieniędzy
Rodzice przenoszą tu odruchowo zasadę znaną z ubezpieczeń majątkowych. Jeśli zalanie zniszczy telewizor, nie dostaniesz za niego dwa razy, bo odszkodowanie ma pokryć rzeczywistą stratę i ani grosza więcej. To prawda, ale dotyczy szkody w mieniu.
NNW rządzi się inną logiką, bo jest ubezpieczeniem osobowym. Nikt tu nie wycenia straty, bo zdrowia dziecka nie da się wycenić fakturą. Zamiast tego ubezpieczyciel bierze uraz z tabeli uszczerbkowej, przypisuje mu procent i mnoży ten procent przez kwotę przypadającą na jeden procent uszczerbku. W naszych czterech wariantach ta kwota wynosi 150, 250, 400 albo 750 zł, przy sumach ubezpieczenia odpowiednio 15 000, 25 000, 40 000 i 75 000 zł.
Kluczowe jest to, że umowa ubezpieczenia wiąże Ciebie z jednym konkretnym zakładem. Drugi ubezpieczyciel nie jest stroną tamtej umowy i nie ma podstawy, żeby obniżyć swoje świadczenie o to, co wypłacił ktoś inny. Ta sama zasada działa zresztą w ubezpieczeniach na życie, gdzie pakiet ochronny dla rodziny wypłaca świadczenie niezależnie od tego, co bliscy otrzymają z innych źródeł.
Ile to realnie znaczy w liczbach
Weźmy typowy uraz wyceniony w tabeli na 4% uszczerbku. Załóżmy, że dziecko ma dwie polisy: naszą indywidualną i drugą, w której na jeden procent uszczerbku przypada 100 zł. Konkretną kwotę dla swojej drugiej polisy sprawdzisz w jej warunkach, ja przyjmuję ją tu wyłącznie jako przykład.
| Skąd wypłata | Przelicznik za 1% | Wypłata przy 4% uszczerbku |
|---|---|---|
| Nasz wariant 1 (suma 15 000 zł) | 150 zł | 600 zł |
| Nasz wariant 2 (suma 25 000 zł) | 250 zł | 1 000 zł |
| Nasz wariant 4 (suma 75 000 zł) | 750 zł | 3 000 zł |
| Druga polisa (przykładowo) | 100 zł | 400 zł |
Rodzic z wariantem 2 i drugą polisą dostaje w tym przykładzie 1 400 zł zamiast 1 000 zł. Rodzic z wariantem 4 dostaje 3 400 zł zamiast 3 000 zł. Widać przy okazji rzecz, o której mówię przy każdej rozmowie: o wysokości wypłaty decyduje przede wszystkim przelicznik z tej mocniejszej polisy, a nie sama liczba polis.
Co ze zwrotem kosztów leczenia i rehabilitacji
Tu trzeba zrobić rozróżnienie, o którym rzadko się wspomina, a które ma znaczenie praktyczne.
Świadczenie za uszczerbek to ryczałt. Nie musisz go niczym uzasadniać poza dokumentacją medyczną i nikt nie pyta, na co je wydasz. Zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji działa inaczej, bo jest refundacją faktycznie poniesionych wydatków, rozliczaną na podstawie imiennych rachunków. W naszych wariantach koszty leczenia mieszczą się w przedziale od 2 500 do 5 000 zł, a rehabilitacja od 1 000 do 8 000 zł. Jedno i drugie działa wyłącznie na terenie Polski.
Skoro to zwrot wydatku, a nie ryczałt, nie zakładaj z góry, że tę samą fakturę rozliczysz dwa razy. Zanim zaczniesz kompletować dokumenty, zapytaj oba zakłady wprost, jak podchodzą do rachunku rozliczonego już w innym towarzystwie. Jeśli wydatki przekraczają limit z jednej polisy, warto zapytać, czy nadwyżkę da się rozliczyć z drugiej. To pytanie zajmuje jeden telefon, a potrafi oszczędzić kilku tygodni korespondencji.
Jak zgłosić szkodę z dwóch polis, żeby nic nie przepadło
Najczęstszy błąd, jaki widzę, to zgłoszenie do jednego ubezpieczyciela i odłożenie drugiego „na później". Termin biegnie osobno dla każdej umowy.
- Zgłoś w ciągu 14 dni od zdarzenia do każdego ubezpieczyciela oddzielnie. Dwa zgłoszenia, dwa numery szkody, dwie ścieżki.
- Poproś w placówkach o dokumentację w dwóch kompletach. Kartę wypisową, opis badania obrazowego i skierowania na rehabilitację łatwiej dostać od razu w kopiach, niż wracać po nie miesiąc później.
- Trzymaj oryginały rachunków u siebie, a wysyłaj skany lub kopie, chyba że ubezpieczyciel wyraźnie zażąda oryginału.
- Pilnuj terminu wypłaty. Ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę świadczenia (art. 817 § 1 Kodeksu cywilnego). Jeśli część roszczenia jest bezsporna, musi ją wypłacić w terminie podstawowym, nawet gdy resztę nadal wyjaśnia (art. 817 § 2 KC).
- Nie panikuj, gdy przypomnisz sobie o polisie po roku. Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się po 3 latach (art. 819 § 1 KC), a samo zgłoszenie roszczenia przerywa bieg przedawnienia (art. 819 § 4 KC).
Czy muszę informować jednego ubezpieczyciela o drugim
Jeśli formularz zgłoszeniowy o to pyta, odpowiadaj zgodnie z prawdą. Zatajanie informacji, o które ubezpieczyciel pyta wprost, to najprostsza droga do sporu przy wypłacie, a przy świadczeniach osobowych nie ma to żadnego uzasadnienia, bo druga polisa i tak nie obniża wypłaty z pierwszej.
W drugą stronę też warto być spokojnym: fakt, że dziecko ma dwie polisy, nie jest niczym podejrzanym ani nietypowym. To zupełnie zwyczajna sytuacja, bo jedna umowa bywa kupowana przez szkołę z przyzwyczajenia, a druga zawierana świadomie przez rodzica, który chciał wyższej sumy albo szerszego zakresu.
Czy od dwóch wypłat zapłacę podatek
Nie. Kwoty otrzymane z ubezpieczeń osobowych są wolne od podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT. Nie ma tu progu kwotowego ani limitu liczby polis, więc świadczenie z drugiej umowy nie zmienia sytuacji podatkowej rodziny. Nie wykazujesz go w zeznaniu rocznym i nie sumujesz z dochodem.
Kiedy druga polisa naprawdę nie ma sensu
Napiszę to uczciwie, choć jako agent mam interes w tym, żeby napisać inaczej.
Druga polisa nie poszerza zakresu ochrony, tylko dokłada drugą sumę. Jeśli zależy Ci wyłącznie na wyższej wypłacie, zwykle taniej i prościej wychodzi jeden wyższy wariant niż dwie tanie umowy. Nasze składki roczne to 54, 86, 127 i 220 zł, więc przejście o poziom wyżej kosztuje zwykle mniej niż utrzymywanie drugiej polisy, a przy szkodzie oznacza jedno zgłoszenie zamiast dwóch.
Druga rzecz: dwie polisy nie zmieniają wyłączeń. Jeśli któraś z nich nie zadziała na daną sytuację, druga najpewniej też nie, bo warunki bywają zbliżone. NNW nie jest ubezpieczeniem zdrowotnym i nie obejmie choroby, która istniała przed zawarciem umowy, niezależnie od tego, ile polis ma dziecko.
I trzecia, o której trzeba powiedzieć wprost: żaden z naszych czterech wariantów nie obejmuje OC w życiu prywatnym dziecka. To osobny moduł, dokupowany oddzielnie i dostępny dopiero od 13. roku życia. Dwie polisy NNW nie zastąpią OC, bo NNW chroni Twoje dziecko, a nie osobę, której Twoje dziecko wyrządzi szkodę.
Okiem eksperta
Kiedy rodzic pyta mnie, czy zostawić obie polisy, zadaję jedno pytanie: czy wiesz, ile każda z nich płaci za jeden procent uszczerbku. W dziewięciu przypadkach na dziesięć nie wie, a to jest jedyna liczba, która realnie decyduje o wypłacie. Zdarzało mi się widzieć rodzica z trzema polisami o bardzo niskich sumach, który po wypadku dostał łącznie mniej, niż dałby jeden porządny wariant.
Moja rada jest prosta. Najpierw sprawdź przelicznik w tej polisie, którą już masz, potem zdecyduj, czy dokładasz drugą, czy podnosisz pierwszą. A jeśli planujecie wyjazd za granicę, pamiętaj, że żadna liczba polis NNW nie zmieni tego, że zwrot kosztów leczenia działa tylko w Polsce. Na wyjazd potrzebne jest osobne ubezpieczenie turystyczne, bo to ono płaci za szpital za granicą.